sobota, 15 listopada 2014

Hyde Park - Gun Salute


14 listopada to dzień urodzin Księcia Karola.
Z tej okazji w Londynie w Hyde Parku rok rocznie królewscy artylerzyści oddają salwy na cześć Księcia Walii.W tym roku Karol ukończył 66 lat.
Ceremonia  zaczyna się zawsze o godzinie 12.00
Na razie zbierają się goście.Przywieziono też amunicję!







King/s Troop. To część Royal Horse Artillery. Pluton ten składa się z 111 koni, 164 żołnierzy,
7 oficerów i 6 dział. Zajmuje się tylko oddawaniem honorowych salw z armat z różnych okazji.
Ma to miejsce w Hyde Parku. Każda armata używana podczas ceremonii służyła w czasie I wojny światowej. Waży więcej niż 1000 kg i wymaga do pociągnięcia aż 6-u koni.


 Dochodziła 12 .00 i pora pierwszej salwy, tymczasem nie było żadnego działa!
Wyglądało na to, że będzie spore opóźnienie. Nagle usłyszeliśmy tętent galopujących koni. Byliśmy pod wielkim wrażeniem, kiedy żołnierze na koniach w kilkanaście sekund przemierzyli rozległą polanę , ustawili działa i w takim samym tempie odjechali.Na stanowiskach bojowych pozostali tylko artylerzyści King's Troop po 4 na jedną armatę.

                                                     
                                                                 Ten galop był imponujący.

                                       
                                           Teraz chwila oczekiwania na pierwszy wystrzał...


                                                       Bardzo szybko zrobiło się biało



Ależ było głośno! Stałam parę metrów od najbliższej armaty.
Na szczęście po pierwszych wystrzałach dostaliśmy zatyczki do uszu tłumiące hałas.
Ale nawet ziemia pode mną  parę razy się zatrzęsła! To nie były żarty .
Armaty strzelały po kolei. Doliczyłam się 41 wystrzałów. 
Pluton King/s Troop prezentował się świetnie. Mundury wyszywane złotymi nićmi,a na spodniach czerwone lampasy.Na głowach czapy-busby są teraz ze sztucznego futra,kiedyś szyto je z lisów syberyjskich,mają dodatkowo czerwone torebki.Kiedyś żołnierze przechowywali w nich kosztowności.Busby musi być idealnie wyczesana przed każdą uroczystością.
Jeszcze jedna ciekawostka o czapach. Busby jest wodoszczelna i na wojnie służyła również żołnierzowi do napojenia konia.
Ruchy i gesty żołnierzy King/s Troop były nadzwyczaj skoordynowane.
Wszystko wykonywali równo, sprawnie , szybko i z wielką gracją.
Przypatrzcie się dobrze.Wśród żołnierzy  były również kobiety.


Przed nami rozgrywało się niezwykłe i barwne przedstawienie jakby sprzed 200 lat!
Pluton King/s Troop można zobaczyć jedynie w Hyde Parku oraz na ulicach Londynu,kiedy konie wracają do swoich stajni.
                                                               
Każdy żołnierz King/s Troop przechodzi podstawowe przeszkolenie piechoty.Również co roku zdaje test ze sprawności bojowej.Pluton regularnie oddelegowuje swoich żołnierzy do udziału w operacjach wojskowych  np w Afganistanie.

King/s Troop opuszcza już Hyde Park
I ja też biegnę do pracy.Na razie!

poniedziałek, 10 listopada 2014

London Eye - miejsca w Londynie,które trzeba zobaczyć (3)

London Eye  zostało otwarte w 2000 roku. Znajduje się  zaraz za mostem Westminster,
na południowym brzegu Tamizy.





 Koło ma wysokość 135 metrów .
 Zobaczcie jaki widok rozpościera  się na miasto,gdy kapsuła jest w górnym położeniu.




32 kapsuły pasażerskie są eleganckie,całe przeszklone i klimatyzowane.Pełen obrót Koła trwa około 30 minut.




Mechanizm Koła wygląda na bezpieczny i pewny - nie trzeba się denerwować!





Parlament  i Big Ben na pierwszym planie.



 Marzenia się spełniają!




Koło jest cały czas w ruchu, ale porusza się z niewielką prędkością 0,9 km/godz. więc nikt nie ma żadnego problemu z wejściem do kapsuły.



Koszt biletu na przejazd to ok.20 funtów.Najlepiej kupić w internecie. Oprócz London Eye w cenie biletu była wycieczka statkiem po Tamizie.
Jesteśmy już na statku i czekamy na nastepne wrażenia.

sobota, 8 listopada 2014

Shard - czyli Londyn w pigułce,co trzeba zobaczyć (1)



Shard 
czyli " odłamek szkła " to najwyższy budynek w Europie Zachodniej.
Wysokość całkowita to 309 metrów .
Mieści się w centrum Londynu przy stacji London Bridge.
Budynek został zaprojektowany przez słynnego włoskiego architekta Renzo Piano, który stworzył wiele projektów słynnych budowli na całym świecie m.in: 
Centre Pompidou w Paryżu, New York Times Building w Nowym Jorku, czy jedno z najbardziej niezwykłych  dzieł inżynierii XX wieku - lotnisko Kansai  w Osace.
Piano projektował także stadiony piłkarskie, mosty, statki pasażerskie i samochody.

Shard ma 72 kondygnacje 

  •  do 28 piętra znajdują się biura
  •  31-33 piętra przeznaczone są na gastronomię
  •  34-52 piętra przeznaczone są na hotel
  •  53-65 piętra na mieszkania
  •  Powyżej 65 piętra mieści się taras widokowy przeznaczony dla zwiedzających
  •  Wieżowiec został oficjalnie otwarty w dniu 5 lipca 2012 roku
  •  Łączny koszt budowy wyniósł 435 mln funtów 

Do jego zalet można zaliczyć to, 
że widok rozpościerający się z Sharda jest  dostępny 
praktycznie dla każdego. 
Na jego 68, 69 i 72 (244 m) piętrze umieszczone zostały galerie widokowe, z których rozpościera się widok na cały Londyn.
 Za możliwość podziwiania miasta z tej perspektywy trzeba jednak słono zapłacić. 
Kupując bilet przez internet, wydamy 24 funty , a w kasach mieszczących się w budynku 30 funtów. Mimo tego chętnych nie brakuje. 


By dostać się na szczyt wieżowca goście muszą najpierw przejść przez ochronne bramki. Podróż odbywa się dwiema windami. Pierwsza dociera na 33 piętro, tam trzeba się przesiąść na drugą aby wjechać na 68.
Stamtąd po schodach można dostać się na trzy poziomowy taras. 
Podróż windami trwa około minuty i urozmaica ją płynąca z głośników muzyka, którą wykonuje Londyńska Orkiestra Symfoniczna. 

W pogodny dzień widoczność z tarasu widokowego to aż 64 kilometry!










środa, 5 listopada 2014

Czerwone maki



Dzień 11 listopada  to data ważna zarówno dla Polaków jak i dla Brytyjczyków.
My czcimy oczywiście Dzień Niepodległości, a w Wielkiej Brytanii jest to Remembrance Day - dzień upamiętniający zakończenie I wojny światowej i obchodzony na cześć poległych zarówno w I i II wojnie światowej oraz w innych konfliktach, w tym w Iraku i w Afganistanie. 11 listopada o godzinie 11.00 cała Wielka Brytania zamiera i oddaje hołd żołnierzom 2 -minutową chwilą ciszy. Zwyczaj ten istnieje od 1919 roku.
To święto nazywa się również Poppy Day  czyli Dzień Maka.

W czasie I wojny światowej wiele strasznych i krwawych bitew rozegrało się na polach Flandrii. Zginęło tam 250 tys.żołnierzy alianckich i tyle samo niemieckich. Po wojnie na tychże polach zakwitło  "morze " maków.
Czerwone maki  -  symbol przelanej krwi .
Tak jak w piosence - nam Polakom maki kojarzą się z Monte Cassino.




Czerwone maki można nabyć od wolontariuszy w zamian za dobrowolne datki na Legion. Przypina się je do ubrań na znak pamięci. Cały dochód jest przeznaczony dla weteranów wojennych i ich rodzin.
Jest to przepiękny i bardzo popularny  zwyczaj praktykowany na Wyspach Brytyjskich.

W tym roku w Londynie z okazji Remembrance Day, ku czci poległych żołnierzy "posadzono"  888.246 czerwonych, ceramicznych maków dookoła zamku Tower . Tylu właśnie Brytyjczyków zginęło w czasie I wojny światowej.
Wybrałam się tam wczoraj. Tysiące ludzi przybywa aby to zobaczyć , zrobić pamiątkowe zdjęcie , oddać hołd żołnierzom, a przy okazji poddać się refleksji  i zadumie na temat okropieństwa wojny i ilości ofiar, które ona pochłania.
                                           






Obchody Święta Pamięci o tych, którzy oddali swoje życie za wolność i pokój trwają w tym roku od 9 - 11 listopada. Są to nabożeństwa , parady i koncerty. Również z udziałem Królowej i Rodziny Królewskiej .
Główne obchody odbywają się  zawsze w drugą niedzielę listopada - jest to Remembrance Sunday.W tym roku jest to 9 listopada.
Ale dwie minuty ciszy, które zatrzymują Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii w każdym miejscu i w każdym zakładzie pracy zawsze następuje 11.11 o 11.00  - jest to dokładna data i godzina oficjalnego zakończenia I wojny światowej po ponad czterech latach walk.

                                                       

                                         

sobota, 1 listopada 2014

Royal London / Królewski Londyn



Czy Londyn jest miastem wyjątkowym ?

Na pewno jest metropolią globalną czyli miastem mającym międzynarodowy zakres oddziaływania w dziedzinie ekonomicznej, kulturalnej i politycznej. 
Za wielką czwórkę takich metropolii uważa się Nowy Jork, Londyn, Paryż i Tokio.
Oprócz tego jest jeszcze coś co wyróżnia Londyn spośród wszystkich tych największych i mających największe wpływy miast na świecie; Londyn to miasto królewskie!

Królowa.

Mieszka tu Elżbieta II - królowa Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii Północnej oraz głowa 15 innych państw - w tym Kanady, Australii i Nowej Zelandii .

Królewskie Pałace.

Rezydencją królowej jest Buckingham Palace -największy na świecie pałac królewski wciąż pełniący swą pierwotną funkcję.Ma 775 pomieszczeń.Od 1837 roku jest oficjalną siedzibą brytyjskich monarchów.Obecnie jest również miejscem uroczystości państwowych oraz oficjalnych spotkań głów państw. Dla Brytyjczyków Buckingham Palace jest symbolem Wielkiej Brytanii.
Znalazł się na liście najdroższych domów świata na miejscu pierwszym! Wart jest około 1 miliarda funtów!




Codziennie o 11.30 odbywa się przed Pałacem uroczysta zmiana warty. A więc obok królowej i królewskiego pałacu  jest też- Gwardia Królewska.








Gwardziści na głowach mają charakterystyczne futrzane czapy. Mają 45 cm. wysokości i ważą kilogram! Jest to prawdziwe futro z czarnych niedźwiedzi. Gwardzista głowę musi trzymać nieruchomo.
Na zdjęciach Królewska Gwardia piesza i konna.Wszystko musi być wyczyszczone, wyświecone i wypolerowane na błysk!





Służba w Gwardii Królewskiej 
to zaszczyt!
                                                   
Hampton Court Palace to kolejna rezydencja królewska w Londynie. Kiedy Henryk VIII dostał ten Pałac w swoje ręce w1529 roku rozbudował pałacowe kuchnie. Zajmowały one 3 tys. metrów kwadratowych, 55 pomieszczeń a pracowało w nich 200 ludzi. Przez kuchnie rocznie przechodziło masę produktów np. 
8200 baranów, 2330 jeleni, 58 dzików, nie licząc bażantów, kuropatw, ryb, jajek itd. Obecnie w jeden weekend każdego miesiąca organizowane są tu pokazy kulinarne, można zwiedzać tę wielką kuchnię, gdzie pieką się mięsiwa na dawnym palenisku według przepisów sprzed lat.


Tower of London - to Pałac i Twierdza Jej Królewskiej Mości. Została wzniesiona w 1078 roku.

W swej historii Tower of London był pałacem, fortecą i więzieniem
Więziona była tu m.in. Anna Boleyn, król Anglii Henryk IV , Thomas Cromwell, a w 1941 roku Rudolf Hess. Wysokość 30 metrów, grubość murów 3,6 metra.



Kensington Pałac jest rezydencją brytyjskiej rodziny królewskiej od XVII wieku. Tu urodziła się i mieszkała królowa Wiktoria aż do objęcia tronu. W 1981 roku został rezydencją księcia Karola i Diany, Diana mieszkała tu do śmierci.Obecnie pałac pełni rolę królewskiego apartamentowca. Największy apartament liczy 20 pokojów. Przez wiele lat zajmowała go siostra Elżbiety II Małgorzata. 
Po jej śmierci w 2002 r.została przeprowadzona gruntowna renowacja, obecnie z tego apartamentu korzystają książę Wiliam, księżna Kate i mały George.

Królewski Londyn ma Królewskie Parki.
W Londynie znajduje się osiem Królewskich Parków:



Hide Park,
Kensington Gardens,
James Park,
Green Park,
Regens Park,
Bushy Park,
Richmond Park
and Royal Greenich Park.

Wspaniałe Parki,które kiedyś należały do Królów i służyły głównie na polowania i rekreacje dla królewskich rodzin,teraz udostępnione są dla wszystkich.
Królewskie parki są piękne, zadbane i zajmują olbrzymią powierzchnię w Londynie. Są tu jeziora, stawy, fontanny, ogrody, pomniki, rzeźby, ścieżki rowerowe, drogi do jazdy konnej, place zabaw dla dzieci, restauracje i kawiarnie.Każdy z nich jest inny i ma swój charakter. Mój ulubiony to Bushy Park. Żyje tu ponad 300 jeleni i danieli, które można spotkać podczas spaceru. Wchodząc do Królewskiego Parku wśród przepięknej przyrody daje się na chwilę zapomnieć i oderwać się od zgiełku,hałasu i pośpiechu, którego tak wiele w naszym codziennym życiu.
Królewskie Parki opisałam szczegółowo w oddzielnym moim blogu pt." Royal Parks". Zapraszam!



                

  Królewskie Pomniki.
Następnym "królewskim " akcentem w Londynie są na pewno pomniki ku pamięci monarchów.




Moimi ulubionymi są :

 pomnik królowej Wiktorii,który od roku 1913 stoi przed Pałacem Buckingham





oraz księcia  Alberta męża królowej Wiktorii.
Małżeństwo to było bardzo szczęśliwe.
Doczekali się 9 dzieci, 42 wnucząt. 
Ich potomkowie panują obecnie w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Szwecji, Danii, Belgii i Hiszpanii.
Albert początkowo nie był lubiany ze względu na pochodzenie,bo był Niemcem. Ale szybko zdobył sobie popularność i po kilku latach nikt nie wyobrażał sobie rządów Wiktorii bez Alberta. Był politycznym doradcą Wiktorii oraz propagatorem rodziny i moralnego życia.






Londyn i Królewskie wydarzenia.

Wszystkie rocznice urodzin Królowej Elżbiety II oraz jubileusze objęcia przez nią tronu, a panuje już 62 lata, obchodzone są bardzo uroczyście.
Muszę tu dodać, że Królowa Elżbieta swoje urodziny obchodzi dwa razy do roku. Urodziny rzeczywiste są 21 kwietnia a oficjalne w drugą sobotę czerwca. Na cześć Królowej organizowane są wtedy uroczyste parady wojskowe  ze sztandarem i orkiestrą, oraz oddawane są salwy armatnie w Green Parku.
Samą Królową z rodziną królewską można zobaczyć w trakcie takich uroczystości na balkonie w Pałacu Buckingham lub w królewskich karetach eskortowanych przez konnych gwardzistów jednostki Blues & Royals. 
Uroczyste parady Gwardii Pieszej i Konnej w połączeniu z orkiestrą odbywają się przed Pałacem Buckingham kilka razy do roku, również z okazji wizyt państwowych . 

Sama uczestniczyłam w takiej uroczystości 21 października 2014 roku z okazji przyjazdu prezydenta Singapuru. Oto jak był witany Tony Tan Keng Yam oraz jego żona Mary Tan
- zapraszam do obejrzenia filmu!    http://youtu.be/9ucuB4Uw4r0